Piosenkarka Keri Hilson wyjawiła, co sprawiło, że stała się muzyczną sensacją, którą jest teraz. 28-latka wyznała, że często tworzyła muzykę bez wcześniejszego snu, a potem jeszcze musiała spieszyć na zajęcia na uczelni, ponieważ rodzice nie pozwoliliby jej zajmować się muzyką bez dobrych wyników w nauce.
Keri wyjaśniła: "Nie doszedłbyś do tego poziomu bez nastawienia 'sen sprzedawany osobno'. To przetrwają najsilniejsi. Jeśli nie ćwiczysz swojego talentu codziennie, nie będziesz miał tej długowieczności." Dodała: "Miałam wiele, wiele dni bez snu. Przychodziłam do studia nagraniowego o 4 lub 5 rano, a potem uczyłam się do testu, który miałam o 8:00. Nie mogłam tworzyć muzyki, jeżeli moje wyniki w nauce nie były dobre. Nie mogłam po prostu oblać roku na studiach. Wiedziałam, co to znaczy dla moich rodziców."
Cała ta ciężka praca opłaciła się Keri Hilson, która wydała już dwa imponujące albumy. Najnowszy nosi tytuł "No Boys Allowed", na którym znajdziemy takie nazwiska jak Rick Ross i Kanye West czy przy produkcji Timbaland oraz Ne-Yo.
źródło: fansshare
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz